poniedziałek, 25 lutego 2013

W obronie Stolicy Apostolskiej - część II

W XXI wieku Kościół katolicki jest atakowany z wielu stron. W Tv często słyszę wiele przekłamań historycznych na temat Kościoła, który zrobił dla Polski bardzo dużo dobrego - Jego zasługi dla polskiej kultury i przetrwania polskości szczególnie w okresie zaborów i w okresie PRL-u są ogromne. Dlatego czuję się zobowiązany do zabrania głosu w dyskusji i stanięcia w obronie papieży, którzy za swoją politykę w latach 30 i 40 XX wieku są często niesłusznie atakowani przez środowiska lewackie i neoliberalne.

III. Mit Brennender Sorge – encyklika przeciw nazizmowi ( 15 marca 1937)

Od wiosny 1933 roku prześladowania i okrucieństwa wobec mniejszości w Trzeciej Rzeszy były coraz większe. Latem 1936 roku zebrani w Fuldzie niemieccy biskupi postanowili, że poproszą Ojca Świętego o napisanie encykliki dotyczącej sytuacji Kościoła katolickiego w Niemczech. Dla wszystkich było już wówczas oczywiste, że prześladowania Kościoła w Trzeciej Rzeszy nasilają się z każdym rokiem i są prowadzone według precyzyjnego planu NSDAP, która dążyła do całkowitego zniszczenia chrześcijaństwa uważanego przez nich za „doktrynę judaistyczną, która nie jest godna tego, aby wyznawał ją wolny lud aryjski”. Poza tym, mimo nieustannych protestów nuncjusza apostolskiego i biskupów niemieckich, władze państwowe ciągle naruszały postanowienia konkordatu podpisanego 20 lipca 1933 roku. Naziści nie przejmowali się umową zawartą ze Stolicą Apostolską i kontynuowali proces likwidacji licznych stowarzyszeń katolickich, oskarżanych o działalność „antypaństwową”, kontynuowali liczne aresztowania duchownych oraz świeckich działaczy społecznych, którym zarzucano prowadzenie polityki wywrotowej. Według źródeł od zawarcia konkordatu do 1937 roku Tajna Policja Stanu aresztowała setki niemieckich duchownych, a 127 spośród nich osadzono w obozach koncentracyjnych. Specjalnie dla nich w latach 1935-1936 naziści organizowali spektakularne inscenizowane procesy w trakcie, których przedstawiano księży katolickich, jako skorumpowanych i zdemoralizowanych ludzi. Na takich procesach próbowano ośmieszyć najważniejsze osobistości Kościoła, takie jak np. biskup miśnieński Piotr Leggego, jezuita Józef Spicker oraz prałat Bonnurch. Naziści sprawujący władzę w Trzeciej Rzeszy, stosowali różne środki dyskredytowania duchowieństwa przed społeczeństwem i dążyli do rozbicia spójności Kościoła. Procesom tym towarzyszyła kampania nakłaniająca do masowych wystąpień z Kościoła katolickiego. Kolejnym ciosem dla Kościoła katolickiego w Trzeciej Rzeszy był atak nazistów na katolickie szkoły. W niektórych regionach kraju zamknięto je bez powodu mimo protestów rodziców i uczniów. Zakonnikom i zakonnicom zakazano uczenia w szkołach państwowych.

Sytuacja chrześcijan w Niemczech wymagała zdecydowanej interwencji Watykanu, do której doszło 15 marca 1937 roku, to właśnie wtedy papież Pius XI ogłosił encyklikę Mit Brennender Sorge, w której potępił narodowy socjalizm – nazizm. Papież podkreślił w niej wyraźnie, że poglądy faszystów są błędne, a Bóg kocha każdy naród jednakową miłością. Jako głowa Stolicy Apostolskiej skierował do nazistów następujące słowa: „Kto hołdując panteistycznej mglistości, utożsamia Boga ze światem, kto z Boga czyni coś ziemskiego i ze świata coś boskiego, nie należy do wierzących w Boga. Kto, idąc niby za wierzeniami starogermańsko - przedchrześcijańskimi, na miejsce Boga wstawia groźne nieosobowe fatum, ten przeczy mądrości Bożej i Opatrzności, która "dosięga mocą od końca aż do końca i urządza wszystko łagodnością" (Mdr 1,3) i wszystko prowadzi ku dobremu. Taki człowiek nie może sobie rościć prawa, by go zaliczono do wierzących w Boga.” W dalszej części Pius XI obala pogląd nazistów jakoby istniał narodowy Bóg, który kocha tylko rasę aryjską: „Tylko płytkie umysły mogą popaść w ten błąd, by mówić o Bogu narodowym, o religii narodowej, tylko oni mogą podjąć daremną próbę, by w granicach jednego tylko narodu, w ciasnocie krwi jednej rasy zamknąć Boga, Stwórcę wszechświata, Króla i Prawodawcę wszystkich narodów, wobec którego wielkości są narody jakoby krople u wiadra (Iz 50,15)”.

Jak prędzej wspomniałem "Mit brennender Sorge" została napisana na prośbę biskupów niemieckich, którzy spotkali się w Fuldzie w 1936 roku. Była to jedyna w historii Kościoła encyklika napisana w języku niemieckim. Stanowi ona swoistą syntezę szeregu wystąpień Kościoła w jego zmaganiu z ideologią i praktyką narodowego socjalizmu - nazizmu. Encyklika nie wymienia nazwiska Hitlera ani ruchu narodowego socjalizmu, jednak nie było najmniejszej wątpliwości, o kogo w encyklice chodzi. Encyklika wywołała niezwykły oddźwięk nie tylko w Niemczech, ale również w Europie i na całym świecie. Stała się narzędziem służącym obronie przed zniewoleniem totalitarnego systemu. Oddziałała nie tylko na katolików, ale i na wyznawców wszystkich wyznań, także na niewierzących. Doświadczenia Kościoła niemieckiego w konfrontacji z nazizmem w latach trzydziestych XX wieku doprowadziły biskupów niemieckich do wniosku: narodowy socjalizm chce zasadniczo i definitywnie zniszczenia chrześcijaństwa, zwłaszcza katolicyzmu. Stąd strategicznym celem Kościoła musi być dążenie do tego, by możliwie najszersze warstwy gorąco wierzących i ofiarnych katolików jednolicie odrzuciły współdziałanie przy wrogich wierze aktach i dopominały się odważnie o prawa swego katolickiego sumienia (List Pasterski Niemieckich Biskupów z 20 sierpnia 1935 roku). Zebrani 18 sierpnia 1936 roku na konferencji przy grobie św. Bonifacego w Fuldzie biskupi niemieccy postanowili zwrócić się do Papieża o obronę zagrożonego Kościoła.

Encyklika Mit Brenneder Sorge zrobiła duże wrażenie na nazistach, którzy nie spodziewali się, że z ust papieża padną tak ostre słowa. W zakończeniu Pius XI napisał, że nie mógł dłużej milczeć i być tylko biernym obserwatorem dramatycznych wydarzeń, do jakich dochodziło w Niemczech. Oto jego słowa „Każde słowo tej encykliki odważyliśmy na wadze prawdy i miłości. Nie chcieliśmy bynajmniej przez niewłaściwe milczenie stać się współwinnymi braku uświadomienia, ani też przez zbytnią surowość współodpowiedzialnymi za zatwardziałość serc kogokolwiek z tych, którzy podlegają naszej pieczy pasterskiej i których miłujemy, chociaż obecnie chodzą po drogach błędu i od nas się oddalili. Niektórzy z nich, dostosowując się do ducha nowego otoczenia, mają dla opuszczonego domu ojcowskiego tylko słowa niewierności, niewdzięczności lub nawet naigrawania i zapominają, co porzucili. Jednak nadejdzie dzień, w którym tych synów zgubionych wskutek ich oddalenia się od Boga i pustki duchowej ogarnie lęk, w którym tęsknota doprowadzi ich "do Boga, który radował ich młodość", i do Kościoła, który ich pouczał o drodze do Ojca niebieskiego. Te godziny pragniemy przyśpieszyć Naszymi bezustannymi modlitwami”.


IV. Trzecia Rzesza i Pius XII

Pius XII był ostatnim papieżem Kościoła przedsoborowego, a wcześniej przez lata watykańskim dyplomatą i sekretarzem stanu, to właśnie do niego biskup Orsenigo wysyłał swoje listy. Jego proces beatyfikacyjny rozpoczęty w 1990 roku przez Jana Pawła II od grudnia 2007 roku jest praktycznie zamrożony. Pacelli, czyli papież Pius XII był następcą papieża Piusa XI. Jego pontyfikat przypadł na lata 1939 – 1958. Kiedy Jan Paweł II w roku 1990 rozpoczął jego proces beatyfikacyjny pojawiły się ostre głosy krytyki mówiące, że nie jest on godzien tak wielkiego wyróżnienia, ponieważ prowadził nieudolną politykę w czasie II wojny światowej. Przeciwnicy decyzji papieża Polaka oskarżają Pacellego o brak potępienia zbrodni niemieckich, o grzech zaniechania w ratowaniu Żydów, a nawet wręcz o sympatyzowanie z reżimem nazistowskim. Natomiast obrońcy Piusa XII argumentują, że działał on dyskretnie metodami dyplomatycznymi i w efekcie tych zabiegów uratował od zagłady więcej Żydów niż ktokolwiek inny. Otrzymał nawet za to podziękowania działaczy i organizacji żydowskich. Pontyfikat Piusa XII bez wątpienia budzi wielkie emocje, dla jednych jest on zdrajcą i papieżem Hitlera a dla innych świętym. Na pytanie jak było naprawdę postaram się odpowiedzieć w niniejszym rozdziale.

Aby zrozumieć postępowanie papieża Piusa XII powinniśmy odwołać się do źródeł z okresu II wojny światowej. W archiwum Sekretariatu Stanu zachowały się teczki zawierające dokumenty, które bardzo często pozwalają śledzić działalność papieża i podległych mu urzędów. Znajdziemy w nich teksty orędzi i przemówień Pacellego, jego listy do władz świeckich i kościelnych oraz odpowiedzi na nie, noty Sekretariatu Stanu, notatki służbowe, sporządzane przez podwładnych dla zwierzchników, zawierające informacje i propozycje, a ponadto zapiski prywatne, korespondencję Sekretariatu Stanu z przedstawicielami Stolicy Apostolskiej za granicą, chodzi m.in. o nuncjuszy apostolskich takich jak biskup Orsenigo, o którym pisałem w poprzednich rozdziałach, oraz noty dyplomatyczne wymieniane przez Sekretariat Stanu z ambasadorami lub ministrami akredytowanymi przy Stolicy Apostolskiej. Dokumenty te są w większości podpisane przez Sekretarza Stanu lub sekretarza I Sekcji Sekretariatu, co nie znaczy, że nie wyrażały one intencji papieża.

Analizując niniejsze dokumenty możemy rzucić nieco światła na politykę papieża podczas II wojny światowej i zarazem obalić wiele ze stawianych mu zarzutów. Wystarczy ujawnić na podstawie dokumentów działania podejmowane przez Stolicę Apostolską na rzecz ofiar wojny, a zwłaszcza na rzecz ofiar prześladowań rasowych. Do najważniejszych źródeł dotyczących tego tematu należy przede wszystkim zbiór dokumentów z Archiwum Watykańskiego zatytułowany: Actes et Documents du Saint Siege Relatifs a le Seconde Guerre Mondiale. Dzięki niemu historycy zyskali możliwość prześledzenia roli i działalności Stolicy Apostolskiej podczas wojny. Poza tym na szczególną uwagę zasługuje publikacja Giovanniego Sale, Hitler Stolica Apostolska i Żydzi. Dokumenty z tajnego archiwum watykańskiego odtajnione w 2004 roku.

Wspomniane dokumenty nie są jedynymi, które dotrwały do naszych czasów. W 2009 roku światło dzienne ujrzało 300 stron zapisków dotyczących m.in. próby ratowania społeczności żydowskiej na Węgrzech. Najpierw Pius XII odegrać miał kluczową rolę przy naciskach na regenta Miklosa Horthy'ego, by ten nie zgadzał się na deportowanie 80 tysięcy swoich obywateli wyznania mojżeszowego. Gdy Horthy stracił władzę i gdy Węgry znalazły się pod faktycznym protektoratem Niemiec, papież miał uratować 12 tysięcy Żydów zapewniając im wizy do neutralnych państw Europy i Ameryki Środkowej. Wśród nieznanych do tej pory akt jest również notatka datowana na listopad 1943 roku. Dokument ten został odnaleziony w jednym z rzymskich klasztorów położonych w pobliżu Koloseum. Jest to lista 24 osób opatrzona osobistą prośbą Pacellego. „Ojciec Święty pragnie ocalić te dzieci, wśród nich żydowskie, i nakazuje, aby tym prześladowanym ludziom okazać w klasztorze gościnność" – napisano w dokumencie z listopada 1943 roku. Miesiąc wcześniej Niemcy rozpoczęli deportację ponad 2 tysięcy rzymskich Żydów do obozów zagłady.

Obecnie wiele osób uważa, że II wojna światowa była walką demokracji z totalitaryzmem. Ale dla Piusa XII i jemu współczesnych ta wojna była przede wszystkim wojną nazizmu z komunizmem. Obawiano się, że porażka Niemiec wystawi Europę na pastwę komunizmu. Wówczas prawie nikt nie zdawał sobie sprawy z rzeczywistej potęgi USA. Taki właśnie układ sił na świecie widzieli Pius XII i niemal wszyscy mu współcześni. Pius XII, podobnie jak niemieccy patrioci, pokładał nadzieję w tym, że uda się obalić nazistów w Niemczech. Liczył na zamach stanu. I – jak się zresztą później okazało – był w kontakcie z zamachowcami z 20 lipca 1944. Nie chciał, żeby Niemcy, bastion oporu przeciw komunizmowi, upadły rozbite przez ZSRR. Naturalnie te rachuby zawiodły. I to był błąd, ale nie przewina. Błąd szlachetny, jeśli tak można powiedzieć. A zarzuty o brak oficjalnego potępienia nazizmu wynikają z tego, że przykładamy dzisiejszą miarkę do tamtych czasów, nie biorąc pod uwagę kontekstu historycznego i sposobu, w jaki wówczas ludzie rozumowali.



Bibliografia

Publikacje:
Bullock Roman, Hitler i Stalin, Bellona 1997.
Cornwell John, Papież Hitlera: Tajemnicza historia Piusa XII, Warszawa 2000.
Giovanni Sale, Hitler – Stolica Apostolska i Żydzi. Dokumenty z tajnego archiwum watykańskiego odtajnione w 2004 roku, Kraków 2007.
Kozerska Ewa, Państwo i społeczeństwo w poglądach Piusa XI, Wrocław 2005.
Krasuski Jerzy, Historia Rzeszy Niemieckiej 1871-1945 Poznań 1971.
Włodarczyk Tadeusz, Konkordaty, Warszawa 1986.

Artykuły:
Artykuł: Niepotrzebny spór o pontyfikat Piusa XII [w:]
http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,6067; 19 V 2009.

Artykuł: Zrobił dla Żydów tyle ile mógł [w:] http://www.rp.pl/artykul/9160,208142_Zrobil_dla_Zydow_tyle__ile_mogl.html

Artykuł: Pius XII a druga wojna światowa [w:] http://www.katolik.pl/index1.php?st=ksiazki&id_r=511&id=1396

Artykuł: Hitler a Papiestwo — cząstka faktów [w:] http://www.rumburak.friko.pl/ARTYKULY/religia/nazizm/hitler.php

Artykuł: Strach Piusa XII [w:] http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,5692/k,2

Artykuł: Pius XII a druga wojna światowa w świetle dokumentów [w:] http://www.opoka.org.pl/biblioteka/T/TH/THW/pius12_wojna.html

Artykuł: Hitler planował porwanie papieża Piusa XII [w:] http://www.kosciol.pl/article.php/20050115221615298

Artykuł: Papież Pius XII ratował Żydów [w:] http://www.dziennik.pl/swiat/article334217/Papiez_Pius_XII_ratowal_Zydow.html



Przeczytaj: "W obronie Stolicy Apostolskiej - część I"

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz